Post · 22
Elementor: czy warto go używać do strony firmowej?
Elementor ma sens wtedy, gdy potrzebujesz prostej strony, szybkiego startu i możliwości samodzielnej pracy bez programisty, ale przy bardziej wymagającym serwisie jego ograniczenia mogą zacząć przeszkadzać. W nowych projektach WordPress wybieram najczęściej własny motyw z polami ACF, choć pracowałem również ze stronami zbudowanymi na kreatorze.
- WordPress
- Elementor
- page builder
- opinia
Kreator nie jest zły, ale powinien pasować do sposobu pracy ze stroną
Elementor jest popularnym kreatorem stron dla WordPressa. Występuje w wersji darmowej oraz płatnej Pro z licencją roczną. Jego podstawowa zaleta wynika z samej idei kreatora: pozwala układać i edytować stronę bez budowania wszystkiego od podstaw przez programistę. Dla właściciela firmy, który chce mieć większą samodzielność, może to być istotny argument.
Dlatego nie traktuję wyboru kreatora jako prostego podziału na dobre i złe rozwiązania. Znacznie ważniejsze jest pytanie, czego oczekujesz od strony po uruchomieniu. Inne potrzeby ma firma, która chce szybko postawić prostą witrynę i później samodzielnie zmieniać jej zawartość, a inne firma, która rozwija serwis, dodaje kolejne funkcje i chce długo utrzymywać jeden spójny system.
Sam znam oba podejścia. Część moich starszych realizacji powstała z użyciem kreatora, na przykład Multikon z 2023 roku. W nowych projektach pracuję inaczej: tworzę własny motyw, sekcje strony odwzorowuję zgodnie z projektem i udostępniam ich edycję przez pola ACF. Nie korzystam w takich realizacjach z Elementora, Divi ani Avady.
Ta zmiana podejścia nie oznacza, że każdą istniejącą stronę zbudowaną w kreatorze trzeba przebudować. Narzędzie ma sens wtedy, gdy jego sposób działania odpowiada temu, jak zamierzasz korzystać z witryny. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy wygoda na początku zaczyna generować ograniczenia podczas dalszego rozwoju.
Elementor ma sens przy prostej stronie i samodzielnej edycji
Najłatwiej obronić wybór kreatora wtedy, gdy strona ma być prosta, a jednym z głównych celów jest możliwość samodzielnego wprowadzania zmian. Jeżeli nie chcesz angażować programisty za każdym razem, gdy potrzebujesz zmodyfikować układ sekcji lub przygotować nową treść w ramach dostępnych elementów, wizualny sposób pracy może być wygodny.
To rozwiązanie pasuje też do projektu, w którym ważny jest szybki start. Gotowy mechanizm budowania sekcji zmniejsza zakres prac wykonywanych od podstaw. W takim przypadku nie ma sensu rezygnować z kreatora wyłącznie dlatego, że istnieją bardziej dopasowane technicznie sposoby budowy WordPressa.
Trzeba jednak rozdzielić dwie rzeczy: możliwość edycji treści oraz możliwość dowolnego przebudowywania strony. Nie każda firma potrzebuje tej drugiej. Jeśli wygląd serwisu jest ustalony, a późniejsza praca będzie polegała głównie na zmienianiu zawartości istniejących sekcji, własny motyw z przygotowanymi polami edycyjnymi również zapewni samodzielność. Różnica polega na tym, że edytujesz wtedy przewidziane elementy strony, zamiast za każdym razem budować jej układ. Przy wyborze odpowiedz sobie na kilka pytań:
• czy chcesz samodzielnie zmieniać także układ strony, czy głównie jej treść,
• czy serwis pozostanie prosty, czy będzie z czasem rozbudowywany,
• czy ważniejsza jest swoboda kreatora, czy stała struktura zgodna z projektem.
Nie ma tu jednej odpowiedzi dobrej dla każdej firmy. Im prostsza witryna i im ważniejsza samodzielna praca bez programisty, tym łatwiej uzasadnić użycie kreatora.
Wydajność trzeba mierzyć na konkretnej stronie
Jednym z najczęściej podnoszonych tematów przy kreatorach jest wydajność. Nie da się jednak uczciwie powiedzieć, że każda strona zbudowana w ten sposób będzie wolna. Kreatory dokładają własny CSS i JavaScript, ale ilość dodatkowych zasobów zależy od tego, jakich widżetów i dodatków użyto na konkretnej stronie. Dwóch serwisów zbudowanych w tym samym narzędziu nie można więc oceniać wyłącznie na podstawie nazwy kreatora.
Dobrym punktem odniesienia są Core Web Vitals. Za dobry wynik uznaje się LCP, czyli czas pokazania głównej zawartości, do 2,5 s, INP, czyli reakcję strony na interakcję, do 200 ms, oraz CLS, czyli nieoczekiwane przesunięcia elementów podczas ładowania, do 0,1. Ocena dotyczy 75. percentyla wizyt.
Same progi nie mówią jednak, dlaczego strona ich nie spełnia. Nie można założyć, że winny jest kreator, zanim nie zostanie sprawdzona konkretna witryna. Podobnie nie można obiecać, że samo usunięcie jednego narzędzia automatycznie rozwiąże problemy. Jeśli zastanawiasz się nad zmianą technologii tylko z powodu szybkości, rozsądniejszym pierwszym krokiem jest pomiar. Przy przyspieszaniu stron WordPress punktem wyjścia jest rzeczywisty stan serwisu, a nie założenie, że określony kreator zawsze prowadzi do określonego wyniku.
Dodatki i licencje zwiększają liczbę zależności
Kreator rzadko działa w izolacji. Elementy strony mogą korzystać z dodatkowych widżetów, wtyczek lub funkcji dostępnych w określonej wersji narzędzia. Im więcej takich zależności pojawia się w projekcie, tym ważniejsze staje się świadome utrzymanie całego zestawu.
Tutaj początkowa wygoda może po pewnym czasie zamienić się w dodatkową złożoność. Jeśli konkretna sekcja wymaga określonego dodatku, jej dalsze działanie jest związane nie tylko z WordPressem i motywem, ale także z tym rozszerzeniem. Jeżeli część możliwości strony pochodzi z wersji Pro, dochodzi zależność od rocznej licencji.
Nie oznacza to automatycznie problemu. Zależności można zaakceptować, jeśli wiadomo, po co zostały dodane. Uważać trzeba na sytuację, w której każda kolejna potrzeba jest rozwiązywana następnym dodatkiem, bo wtedy coraz trudniej spojrzeć na witrynę jako na jeden spójny system. Własny motyw pozwala mi podejść do tego inaczej: przygotowuję sekcje zgodnie z projektem i udostępniam pola potrzebne do edycji, bez dokładania kreatora tylko po to, żeby właściciel mógł zmienić tekst albo zdjęcie.
Swoboda edycji może utrudniać utrzymanie spójnego wyglądu
Możliwość samodzielnego budowania sekcji jest jedną z głównych przyczyn wyboru kreatora, ale ta sama cecha może utrudnić utrzymanie spójności. Jeżeli każdą część strony można swobodnie zmieniać, to wraz z rozwojem serwisu trzeba pilnować, aby kolejne modyfikacje nadal odpowiadały przyjętemu projektowi.
Na początku problem bywa niewidoczny, szczególnie gdy stroną zajmuje się jedna osoba, a podstron jest niewiele. Z czasem dochodzą nowe sekcje, kolejne treści i następne decyzje dotyczące układu. Wtedy znaczenie ma nie tylko to, czy zmianę da się wykonać, ale też czy następna podstrona będzie wyglądała i zachowywała się tak samo jak wcześniejsze.
Dlatego w nowych projektach wolę edycję sekcji 1:1 z projektem. Jeżeli dana sekcja ma określoną strukturę, przygotowuję odpowiadające jej pola ACF. Osoba zarządzająca stroną zmienia zawartość, ale nie musi za każdym razem odtwarzać zasad projektu przy pomocy zestawu widżetów. Takie podejście nie będzie lepsze dla każdego: jeżeli Twoim priorytetem jest samodzielne eksperymentowanie z układem, ograniczona struktura własnego motywu może być mniej wygodna.
Przejęcie strony po innym wykonawcy bywa trudniejsze
Kolejne wyzwanie pojawia się wtedy, gdy stronę ma przejąć inna osoba niż jej autor. Sam fakt użycia kreatora nie przesądza o trudności. Znaczenie ma to, jak wykonawca zbudował serwis, jakie dodatki zastosował i jak konsekwentnie korzystał z przyjętych rozwiązań. Trzeba zrozumieć, gdzie edytowane są poszczególne elementy, które funkcje zależą od dodatkowych wtyczek oraz jakie licencje są potrzebne do dalszej pracy.
Dlatego nie oceniam istniejącego serwisu na podstawie informacji, że korzysta z kreatora. Najpierw sprawdzam jego rzeczywistą budowę. Dobrze uporządkowana prosta strona może być łatwa w utrzymaniu, a rozbudowana konstrukcja z wieloma zależnościami wymaga większej ostrożności. Przejęcie strony nie oznacza automatycznie konieczności jej przebudowy: jeżeli obecne rozwiązanie spełnia potrzeby firmy, można je dalej utrzymywać.
Własny motyw i edytor blokowy są alternatywami dla kreatora
W WordPressie nie musisz wybierać pomiędzy kreatorem a brakiem możliwości edycji. Jedną z alternatyw jest własny motyw z polami ACF, który stosuję w nowych projektach, bo łączy konkretny projekt graficzny z kontrolowaną edycją treści. Drugą drogą jest edytor blokowy WordPressa.
Jeśli zamawiasz nowy serwis, ustal sposób późniejszej edycji jeszcze przed rozpoczęciem tworzenia strony WordPress. Pytanie „czy warto użyć kreatora?” jest w praktyce pytaniem o to, jak chcesz pracować ze stroną po jej uruchomieniu. Przy prostym serwisie i potrzebie szerokiej samodzielności kreator może być uzasadnionym wyborem. Przy projekcie, który ma zachować ściśle określoną strukturę, rozwijać się latami i ograniczać zależności, lepiej sprawdzi się własny motyw z przygotowaną edycją sekcji.
- Kreator
- Kiedy może pasować: Prosta strona, szybki start, samodzielna praca bez programisty
- Na co zwrócić uwagę: Wydajność konkretnej konfiguracji, dodatki, licencje, spójność
- Własny motyw z ACF
- Kiedy może pasować: Projekt z ustaloną strukturą i edycją sekcji zgodną z designem
- Na co zwrócić uwagę: Mniejsza swoboda samodzielnego zmieniania układu
- Edytor blokowy
- Kiedy może pasować: WordPress bez zewnętrznego kreatora
- Na co zwrócić uwagę: Zakres edycji potrzebny osobie zarządzającej stroną
FAQ
Najczęstsze pytania.
- Czy Elementor jest złym wyborem do strony firmowej?
- Nie. Może być rozsądnym wyborem przy prostej stronie, szybkim starcie i potrzebie samodzielnej edycji bez programisty. Problemy pojawiają się wtedy, gdy sposób działania kreatora przestaje odpowiadać rosnącym wymaganiom serwisu.
- Czy strona na Elementorze musi być wolna?
- Nie można tego stwierdzić bez pomiaru konkretnej strony. Kreatory dodają własny CSS i JavaScript, ale rzeczywisty wpływ zależy od wykorzystanych widżetów i dodatków, dlatego wydajność trzeba sprawdzić na danej witrynie.
- Jakie Core Web Vitals powinna osiągać moja strona?
- Dobre wartości to LCP do 2,5 s, INP do 200 ms oraz CLS do 0,1, oceniane dla 75. percentyla wizyt. Same wyniki nie wskazują przyczyny problemu, więc trzeba przeanalizować konkretną stronę.
- Co zamiast Elementora w WordPressie?
- Alternatywą może być własny motyw z polami ACF albo edytor blokowy. W nowych projektach stosuję własny motyw z edycją sekcji zgodną 1:1 z projektem graficznym.
- Czy warto przebudować istniejącą stronę na Elementorze?
- Nie tylko dlatego, że korzysta z kreatora. Najpierw sprawdź jej wydajność, sposób budowy, używane dodatki i to, czy obecna struktura rzeczywiście utrudnia dalszy rozwój lub utrzymanie.
Autor
Programista z Wrocławia. Od 2020 roku tworzę strony i aplikacje internetowe, od końca 2022 na własny rachunek. Ponad 30 wdrożeń komercyjnych dla firm z Polski i Niemiec, głównie WordPress, WooCommerce i Next.js.
Powiązane usługi
Usługa
Tworzenie stron WordPress
Projektuję i buduję strony WordPress dla firm, które chcą profesjonalnie pokazać swoją ofertę i samodzielnie zmieniać treści, bez korzystania ze skomplikowanego kreatora. Pracuję z Wrocławia, zdalnie z firmami z całej Polski i z Niemiec.
Zobacz→Usługa
Przyspieszanie stron WordPress
Twoja strona WordPress ładuje się zbyt długo, a kolejne wtyczki do optymalizacji nic nie zmieniają? Sprawdzę, co ją spowalnia, usunę przyczyny i pokażę wyniki przed i po. Pracuję z Wrocławia, zdalnie z firmami z całej Polski i z Niemiec.
Zobacz→Usługa
Nowoczesne strony internetowe
Projektuję nowoczesne strony internetowe z własnym układem graficznym, przemyślanymi animacjami i wygodną obsługą, żeby Twoja firma wyróżniała się nie tylko wyglądem. Pracuję z Wrocławia, zdalnie z firmami z całej Polski i z Niemiec.
Zobacz→
Pogadajmy