Usługa
Audyt sklepu WooCommerce i strony WordPress
Sprawdzę, co w Twoim sklepie lub na stronie działa nieprawidłowo, co może utrudniać zakupy i jakie problemy rozwiązać w pierwszej kolejności. Pracuję z Wrocławia, zdalnie z firmami z całej Polski i z Niemiec.
Znaleziska z priorytetem, nie lista ostrzeżeń
Tak to wygląda w praktyce.

Realizacja · 2026
LumiKids
Cofane stany i przeciążenie serwera znalezione w logach
Przegląd ukrytych usterek w LumiKids, tylko odczyt: zewnętrzna synchronizacja magazynu cofała sprzedane sztuki na stan i robiła około 81% ruchu serwera, w tych samych sekundach klienci dostawali błąd 503. Do tego stary klucz API z pełnym dostępem i nieaktywny menedżer plików na serwerze.
- WordPress
- WooCommerce
- Elementor
- Custom CSS
- SEO
Zamówień jest mniej, sklep działa coraz wolniej, stany magazynowe nie zgadzają się z BaseLinkerem albo po poprzednim wykonawcy zostały wtyczki, których przeznaczenia nie znasz? Audyt sklepu WooCommerce pozwala sprawdzić, skąd biorą się problemy i które z nich wymagają działania. Nie ograniczam się do automatycznego skanowania strony. Zaglądam do ustawień, dzienników błędów serwera, integracji i procesu zakupowego. Szukam usterek, które mogą powodować utratę zamówień, błędne dane lub problemy z bezpieczeństwem.
W sklepie LumiKids wykonałem przegląd ukrytych usterek, podczas którego odkryłem, że zewnętrzny program synchronizujący magazyn nadpisywał stany produktów, przywracając do sprzedaży już sprzedane sztuki. Ta sama synchronizacja generowała około 81% wszystkich żądań do serwera, a w czasie jej działania klienci otrzymywali błędy 503 oznaczające przeciążenie serwera. Tych zależności nie dało się rozpoznać po samym wyglądzie sklepu. Potrzebna była analiza tego, co działo się w tle.
Jestem freelancerem i web developerem, komercyjnie tworzę strony od 2020 roku. Audyt wykonuję osobiście, a Ty rozmawiasz bezpośrednio ze mną. Najpierw ustalam, co Cię niepokoi i jakie systemy są połączone ze stroną. Następnie sprawdzam najważniejsze obszary, od dostępów i kopii zapasowych po działanie kasy na telefonie, SEO techniczne i śledzenie zakupów. Po audycie otrzymujesz listę konkretnych znalezisk, ich konsekwencji oraz zaleceń z priorytetami. Sam audyt jest diagnozą, nie zleceniem na wprowadzanie zmian.
Co daje audyt sklepu WooCommerce.
01
Wiesz, które błędy mogą kosztować Cię zamówienia
Sprawdzam drogę klienta od karty produktu do potwierdzenia zakupu, w tym koszyk, kasę, metody dostawy i płatności. Zwracam uwagę na problemy widoczne na telefonach, błędnie naliczane opłaty oraz zamówienia, które nie przechodzą prawidłowo przez kolejne etapy. Analizuję również maile wysyłane klientom i statusy zamówień. Dzięki temu dostajesz informację nie tylko o tym, że coś nie działa, ale również w jakich okolicznościach występuje problem i co należy sprawdzić podczas naprawy.
02
Poznajesz problemy ukryte w integracjach i na serwerze
Jeśli korzystasz z BaseLinkera, Allegro, hurtowni lub zewnętrznego programu magazynowego, sprawdzam, jak ich działanie wpływa na sklep. Analizuję dzienniki serwera pokazujące żądania i błędy, zadania wykonywane automatycznie oraz zgodność stanów i statusów zamówień. Weryfikuję również konta użytkowników, uprawnienia, aktualizacje i stare połączenia z innymi systemami. Takie elementy mogą wyglądać poprawnie w panelu administracyjnym, mimo że w tle regularnie pojawiają się błędy.
03
Otrzymujesz priorytety zamiast długiej listy ostrzeżeń
Nie każde ostrzeżenie z narzędzia diagnostycznego wymaga natychmiastowej reakcji. Oddzielam problemy pilne, takie jak ryzyko błędnych zamówień lub niepotrzebnie otwarte dostępy, od spraw, które można zaplanować. Przy każdym znalezisku opisuję, co wykryłem, jakie mogą być konsekwencje, jak podejść do naprawy i ile mniej więcej pracy może ona wymagać. Łatwiej wtedy zdecydować, od czego zacząć i na co przeznaczyć budżet.
04
Możesz bezpieczniej zaplanować kolejne prace w sklepie
Audyt techniczny sklepu przydaje się przed kampanią reklamową, migracją, rozbudową lub przejęciem strony po innym wykonawcy. Sprawdzam obecny stan, żebyś wiedział, jakie problemy istnieją jeszcze przed rozpoczęciem zmian. Ocena obejmuje również szybkość działania, indeksowanie strony przez wyszukiwarki, przekierowania, pomiar zdarzeń i podstawowe kwestie dostępności. Wyniki możesz przekazać swojemu wykonawcy albo wykorzystać do ustalenia zakresu dalszych prac ze mną.
Jak przeprowadzam audyt sklepu.
- 01
Rozmowa i ustalenie zakresu
Opisz mi, co dzieje się w Twoim sklepie, jakie problemy zauważasz i co planujesz zrobić w najbliższym czasie. Zapytam o wykorzystywane integracje, wcześniejsze awarie i najważniejsze funkcje sprzedażowe. Inaczej rozłożę akcenty, gdy spada liczba zamówień, a inaczej podczas sprawdzenia sklepu po poprzednim wykonawcy. Na tej podstawie określam zakres audytu, koszt i termin.
- 02
Zebranie dostępów i sprawdzenie zabezpieczeń
Ustalamy, jakie dostępy są potrzebne do wybranego zakresu. Najczęściej chodzi o panel WordPress, hosting, dzienniki serwera oraz informacje o połączonych systemach. W zależności od problemu przydatne mogą być również dostępy do BaseLinkera lub Google Search Console, które pokazuje stan witryny w wyszukiwarce. Audyt wykonuję domyślnie w trybie odczytu, bez zmieniania konfiguracji sklepu. Jeśli potrzebny będzie test mogący zapisać dane, wcześniej ustalimy jego warunki.
- 03
Kontrola techniczna i analiza problemów
Sprawdzam konfigurację WordPressa i WooCommerce, stan aktualizacji, zabezpieczenia, kopie zapasowe, błędy serwera oraz działanie kluczowych funkcji. Przyglądam się procesowi składania zamówienia na telefonie i zależnościom między sklepem a zewnętrznymi systemami. Korzystam również z narzędzi do pomiaru szybkości, analizy SEO technicznego i dostępności. Jeśli znajdę nieprawidłowość, staram się ustalić jej przyczynę i znaczenie dla działania sklepu, zamiast przepisywać samo ostrzeżenie z programu.
- 04
Przekazanie wyników i zaleceń
Przygotowuję listę znalezisk podzieloną na trzy grupy: pilne, do zaplanowania i kosmetyka. Każdy punkt zawiera opis problemu, możliwe konsekwencje, zalecany sposób rozwiązania i orientacyjny nakład pracy. Wskazuję również obszary, które sprawdziłem i w których nie znalazłem nieprawidłowości. Nie musisz zlecać mi późniejszych zmian.
Audyt sklepu WooCommerce: pytania.
Ile kosztuje audyt sklepu WooCommerce?+
Największy wpływ na koszt ma liczba integracji i obszarów, które trzeba sprawdzić. Sklep z samymi płatnościami i dostawami wymaga innego zakresu pracy niż sklep połączony z BaseLinkerem, Allegro i zewnętrznym magazynem. Po poznaniu konfiguracji i Twoich problemów przedstawiam zakres, koszt oraz termin.
Czym taki audyt różni się od darmowego PageSpeed albo skanera strony?+
PageSpeed sprawdza przede wszystkim wydajność strony, a skaner dostępności pomaga wykrywać problemy z korzystaniem z niej. Nie powiedzą Ci jednak, dlaczego program magazynowy cofa stany produktów, zamówienia zmieniają status lub serwer przeciąża się podczas synchronizacji. W audycie łączę wyniki narzędzi z analizą ustawień, dzienników serwera i rzeczywistego działania sklepu.
Czy audyt coś zmieni w moim sklepie?+
Domyślnie pracuję tylko w trybie odczytu, więc sam audyt nie oznacza zmiany ustawień, usuwania wtyczek ani modyfikowania kodu. Jeżeli do zweryfikowania konkretnego problemu potrzebny będzie test zapisujący dane, wcześniej omówię go z Tobą. Naprawy są osobnym etapem, na który decydujesz się dopiero po poznaniu wyników.
Czy potrzebujesz dostępu do hostingu?+
W pełnym audycie technicznym dostęp do hostingu jest bardzo przydatny, ponieważ pozwala sprawdzić dzienniki błędów, ruch programów i stan kopii zapasowych. Sam panel WordPress nie zawsze pokazuje przyczyny problemów występujących na serwerze. Jeśli nie masz dostępu do hostingu, ustalimy, co da się sprawdzić bez niego i jakie będą ograniczenia diagnozy.
Czy możesz sprawdzić sklep przejęty po innym wykonawcy?+
Tak, sprawdzenie sklepu po poprzednim wykonawcy to jeden z powodów wykonania audytu. Przyglądam się kontom użytkowników, uprawnieniom, zainstalowanym wtyczkom, aktualizacjom, połączeniom z usługami zewnętrznymi i ogólnemu stanowi technicznemu. W jednym z przejętych serwisów firmowych znalazłem otwartą rejestrację i trzy konta założone przez automatyczne skanery, choć nie doszło tam do włamania.
Czy audyt obejmuje BaseLinkera, Allegro i stany magazynowe?+
Tak, jeżeli te systemy są częścią Twojego sklepu, uwzględniam je w ustalonym zakresie. Sprawdzam między innymi synchronizację stanów, przepływ statusów zamówień oraz błędy komunikacji między systemami. Weryfikuję, czy automatyczne operacje nie nadpisują prawidłowych danych lub nie obciążają niepotrzebnie serwera.
Czy sprawdzisz również SEO i zgodność z RODO?+
Audyt obejmuje SEO techniczne, czyli między innymi indeksowanie, przekierowania, dane strukturalne i problemy utrudniające wyszukiwarkom odczytywanie strony. Sprawdzam też techniczne działanie mechanizmu zgód na cookies, w tym czy GA4, czyli Google Analytics 4, uruchamia pomiar po wyrażeniu zgody. Nie wykonuję audytu prawnego RODO ani regulaminu sklepu, ponieważ nie jestem prawnikiem.
Czy po audycie możesz również naprawić znalezione błędy?+
Tak, w osobnym zleceniu: jednorazowe usterki usuwam w ramach usługi naprawa sklepu WooCommerce, a regularne utrzymanie obejmuje opieka nad stroną WordPress. Najpierw otrzymujesz jednak diagnozę i zalecenia, żebyś mógł zdecydować, które zmiany są potrzebne i kto powinien je wykonać. Możesz zrealizować je samodzielnie, przekazać swojemu wykonawcy albo powierzyć mnie.
Czy audyt ma sens, jeśli sklep działa i klienci składają zamówienia?+
Tak, szczególnie przed kampanią reklamową, migracją lub większą rozbudową. Działający sklep może mieć błędy, które nie są widoczne podczas zwykłego przeglądania produktów, na przykład niepotrzebne zadania obciążające serwer, stare uprawnienia lub nieprawidłowe śledzenie zdarzeń. Audyt pomaga rozpoznać takie ryzyka, zanim rozpoczniesz kolejne prace.
Co dostanę po audycie i jak szybko poznasz pierwsze problemy?+
Otrzymasz listę znalezisk z opisem zagrożeń, zalecanymi naprawami, orientacyjnym nakładem pracy i priorytetami. Pierwszą ocenę zgłoszenia przekazuję w ciągu 24 godzin roboczych, a termin zakończenia audytu ustalam po rozpoznaniu zakresu. Jeśli jakiś obszar nie będzie możliwy do sprawdzenia, zaznaczę to w wynikach, zamiast zakładać, że działa prawidłowo.
Audyt techniczny sklepu WooCommerce i strony WordPress: co sprawdzić?
W tym poradniku pokazuję, co sprawdzam podczas audytu technicznego sklepu WooCommerce, jakie usterki można znaleźć i jak ocenić, które wymagają pilnej naprawy. Wyjaśniam również, dlaczego poprawnie wyglądający sklep może mieć problemy z zamówieniami, synchronizacją magazynu, bezpieczeństwem lub pomiarem sprzedaży.
Nie każdy problem widać w panelu WordPressa. Czasem produkty wyświetlają się prawidłowo, płatności działają, a mimo to zewnętrzny program nadpisuje stany magazynowe albo niepotrzebnie obciąża serwer. Dlatego audyt sklepu internetowego traktuję jako sprawdzenie całego procesu sprzedaży i jego zaplecza technicznego, a nie tylko test szybkości czy przegląd zainstalowanych wtyczek.
Rozwiń pełny poradnikZwiń poradnik+
Co sprawdzam podczas audytu sklepu WooCommerce?
Zakres audytu dopasowuję do sposobu działania sklepu. Inne elementy są najważniejsze w prostym sklepie z kilkoma metodami dostawy, a inne w sprzedaży prowadzonej równocześnie przez WooCommerce, Allegro i BaseLinkera.
Poniższa tabela pokazuje obszary, które mogę objąć kontrolą, oraz przykłady usterek, których szukam.
- Dostępy i bezpieczeństwo
- Co sprawdzam: Konta, role użytkowników, klucze dostępu do integracji i zbędne wtyczki
- Przykład problemu, który znajduję: Nieużywany klucz, który nadal pozwala zmieniać dane sklepu
- Aktualizacje i PHP
- Co sprawdzam: Wersje WordPressa, WooCommerce, wtyczek i PHP, czyli oprogramowania uruchamiającego sklep na serwerze
- Przykład problemu, który znajduję: Nieaktualne rozszerzenie lub niezgodność wersji
- Kopie zapasowe
- Co sprawdzam: Sposób wykonywania kopii plików i bazy danych
- Przykład problemu, który znajduję: Kopia trzymana tylko na tym samym serwerze albo niepotrzebnie rozdmuchany eksport bazy
- Logi błędów
- Co sprawdzam: Dzienniki serwera pokazujące awarie i żądania kierowane do sklepu
- Przykład problemu, który znajduję: Powtarzające się błędy niewidoczne w panelu
- Kasa i płatności
- Co sprawdzam: Koszyk, formularz zamówienia, dostawy, płatności i działanie na telefonie
- Przykład problemu, który znajduję: Formularz utrudniający klientowi wpisanie adresu
- Maile do klientów
- Co sprawdzam: Wysyłkę wiadomości o zamówieniach i zmianach ich statusów
- Przykład problemu, który znajduję: Brak potwierdzenia zakupu
- Integracje i magazyn
- Co sprawdzam: Połączenia z BaseLinkerem, Allegro, hurtowniami i magazynem
- Przykład problemu, który znajduję: Synchronizacja przywracająca sprzedane produkty na stan
- Statusy zamówień
- Co sprawdzam: Zmiany statusów i działanie automatycznych procesów
- Przykład problemu, który znajduję: Zamówienie zmienia status bez działania sprzedawcy
- Szybkość
- Co sprawdzam: Wyniki Lighthouse, czyli narzędzia mierzącego wydajność, oraz zachowanie strony na telefonie
- Przykład problemu, który znajduję: Wolne ładowanie kasy lub przeciążenie serwera
- SEO techniczne
- Co sprawdzam: Indeksowanie, przekierowania i dane strukturalne opisujące produkty wyszukiwarce
- Przykład problemu, który znajduję: Ważna strona wyłączona z indeksowania
- Śledzenie i zgody
- Co sprawdzam: GA4, czyli narzędzie Google do analizy ruchu, pixel reklamowy i działanie zgód na cookies
- Przykład problemu, który znajduję: Zdarzenia zakupowe zliczane nieprawidłowo
- Dostępność
- Co sprawdzam: Korzystanie z formularzy, przycisków i treści przez osoby z różnymi potrzebami
- Przykład problemu, który znajduję: Pole formularza bez czytelnej etykiety
Nie zakładam, że w każdym sklepie znajdę problemy we wszystkich obszarach. W audycie ważne jest również potwierdzenie, że konkretna funkcja działa prawidłowo.
Po takim przeglądzie otrzymujesz informacje odnoszące się do Twojej konfiguracji, zamiast uniwersalnej listy zaleceń, która pasowałaby do dowolnej strony.
Kiedy audyt sklepu internetowego ma największy sens?
Nie trzeba czekać na całkowitą awarię sklepu. Audyt jest szczególnie przydatny wtedy, gdy planujesz zmianę albo zauważasz objawy, których nie potrafisz powiązać z konkretną przyczyną.
Najczęstsze sytuacje, w których przeprowadzam taką kontrolę, to:
- Przejęcie sklepu po innym wykonawcy. Chcesz wiedzieć, jakie konta, wtyczki, integracje i niestandardowe rozwiązania pozostały w serwisie oraz czy wymagają uporządkowania.
- Przygotowanie kampanii reklamowej. Zanim skierujesz dodatkowy ruch do sklepu, sprawdź kasę, płatności, szybkość i poprawność pomiaru zakupów.
- Migracja lub przebudowa. Przegląd sklepu przed migracją pomaga rozpoznać istniejące błędy, zależności między systemami i elementy wymagające uwzględnienia podczas przenoszenia.
- Spadek zamówień bez jasnej przyczyny. Sprawdzam techniczne przeszkody w zakupach i poprawność śledzenia, choć sam audyt nie rozstrzyga wszystkich przyczyn zmian sprzedaży.
- Seria trudnych do wyjaśnienia błędów. Jeśli zamówienia zmieniają status, magazyn pokazuje niewłaściwe ilości albo strona okresowo przestaje działać, potrzebna jest analiza powtarzających się zdarzeń.
Audyt strony WordPress ma sens także przed rozbudową serwisu firmowego. Pozwala sprawdzić zabezpieczenia, konfigurację i stan techniczny, zanim pojawią się kolejne funkcje.
Jeśli opiszesz mi obecną sytuację, pomogę ustalić, które obszary powinny znaleźć się w zakresie zlecenia.
Dlaczego panel WordPressa nie pokazuje wszystkich usterek?
W panelu WooCommerce możesz zobaczyć zamówienia, produkty i historię zmian statusów. Nie zawsze dowiesz się jednak, jaki zewnętrzny program wywołał konkretną operację albo dlaczego sklep co pewien czas przestaje odpowiadać.
Dobrym przykładem jest przegląd sklepu LumiKids. Zewnętrzny program synchronizujący magazyn co godzinę nadpisywał stany wariantów produktów. W rezultacie sprzedana sztuka mogła ponownie pojawić się jako dostępna. Powstawało ryzyko sprzedaży ostatniej sztuki dwa razy.
Analiza dziennika dostępu do serwera pokazała drugi problem związany z tą samą synchronizacją. Generowała ona około 81% wszystkich żądań kierowanych do serwera. W tych samych sekundach klienci otrzymywali błąd 503, czyli informację, że przeciążony serwer nie może obsłużyć żądania. Problem dotyczył również strony głównej.
Znalazłem też inne zadanie, które co pięć minut pytało sklep o zamówienia i za każdym razem otrzymywało odmowę. Samo żądanie nie zawierało nazwy programu, dlatego nie można było jednoznacznie wskazać jego źródła.
Takie przypadki pokazują, dlaczego analizuję nie tylko wygląd sklepu, ale również ruch programów i dzienniki błędów. Pozwalają one zestawić konkretne zdarzenia z momentami przeciążenia lub nieprawidłowego działania.
W ramach audytu wskazuję te zależności i opisuję możliwe działania naprawcze, bez samodzielnego zmieniania działającej integracji.
Jak stare wtyczki i niepotrzebne dostępy wpływają na bezpieczeństwo?
Po kilku latach rozwijania sklepu łatwo stracić orientację, kto ma dostęp do panelu, jakie programy mogą modyfikować zamówienia i które wtyczki są nadal potrzebne. Dlatego podczas audytu bezpieczeństwa WordPress sprawdzam także elementy, których właściciel zwykle nie widzi podczas codziennej obsługi.
W LumiKids znalazłem stary, nieużywany klucz API, czyli dane pozwalające zewnętrznemu programowi komunikować się ze sklepem. Klucz miał pełne uprawnienia, mimo że nie był już potrzebny. Każdy program, który go znał, mógł więc nadal odczytywać i zmieniać dane sklepu.
Na serwerze znajdowały się również nieaktywne wtyczki, w tym menedżer plików, oraz zaległe aktualizacje. Sama obecność nieaktywnej wtyczki nie oznacza włamania, ale trzeba sprawdzić, czy powinna nadal pozostawać na dysku.
W innym, przejętym po poprzednim wykonawcy serwisie firmowym znalazłem otwartą rejestrację użytkowników, trzy konta utworzone przez automatyczne skanery, publicznie widoczny login administratora oraz niezabezpieczony punkt zdalnego dostępu. Nie doszło tam do włamania, ale konfiguracja wymagała uwagi.
Sprawdzam także pozostałości po starych rozszerzeniach. W jednym ze sklepów w bazie danych pozostało ponad 300 tysięcy wpisów po niepołączonej wtyczce, zajmujących około 107 MB. Nie spowalniały każdej podstrony, lecz niepotrzebnie powiększały kopie zapasowe i eksport bazy.
W wynikach audytu oddzielam rzeczywiste zagrożenia od elementów wymagających jedynie uporządkowania, żebyś wiedział, co zlecić do usunięcia.
Czy GA4 i pixel prawidłowo mierzą zakupy oraz respektują zgody?
Działający sklep nie oznacza automatycznie poprawnych danych o sprzedaży. Możesz widzieć zamówienia w WooCommerce, a jednocześnie mieć niepełny pomiar zdarzeń reklamowych, nieprawidłowo skonfigurowane narzędzia analityczne albo kilka rozszerzeń wykonujących podobne zadania.
W LumiKids podczas przeglądu śledzenia znalazłem dwie wtyczki do Facebooka działające jednocześnie: oficjalną wtyczkę Meta i Pixel Manager. Pixel, czyli kod mierzący działania użytkowników na potrzeby reklam Meta, działał w przeglądarce. Zdarzenia z serwera przez Conversions API, czyli dodatkowy sposób przekazywania informacji o zakupach do Meta, nie były jednak wysyłane wcale.
Przyczyna okazała się prosta, choć niewidoczna w panelu: Pixel Manager z wpisanym własnym pixelem po cichu wyłączał całą oficjalną wtyczkę Meta, razem z wysyłką zdarzeń z serwera. Wystarczyło wyczyścić jedno pole. Płatna wersja wtyczki okazała się niepotrzebna, a zdarzenia z obu źródeł nie liczą się podwójnie, bo mają wspólny identyfikator.
Sprawdzam również GA4, czyli Google Analytics 4, które służy do analizowania ruchu i zachowań klientów. Ważne jest nie tylko to, czy kod został dodany do strony, ale także czy pomiar uruchamia się po wyrażeniu odpowiedniej zgody na cookies.
Weryfikuję techniczne działanie mechanizmów śledzenia i zgód, ale nie wykonuję oceny prawnej zgodności sklepu z RODO.
Jeśli zlecisz mi audyt, sprawdzę konfigurację pomiaru i wskażę problemy, które mogą utrudniać interpretowanie danych o zakupach.
Co otrzymujesz po audycie i jak ustalam priorytety napraw?
Efektem audytu jest lista konkretnych znalezisk. Nie przekazuję wyłącznie wyniku automatycznego skanera ani zestawienia ostrzeżeń bez wyjaśnienia ich znaczenia.
Każde znalezisko opisuję pod kątem tego, co wykryłem, czym może grozić, jak można rozwiązać problem i ile mniej więcej pracy wymaga naprawa.
Stosuję trzy poziomy priorytetów. Pilne oznacza problem, którym trzeba zająć się w pierwszej kolejności, na przykład błędną synchronizację stanów lub zbędny dostęp z pełnymi uprawnieniami. Do zaplanowania trafiają sprawy wymagające poprawy, ale niekoniecznie natychmiastowej interwencji. Kosmetyka obejmuje drobniejsze nieprawidłowości, które mają mniejsze znaczenie dla działania sklepu.
Zaznaczam także obszary, które sprawdziłem i w których nie wykryłem problemów. Jeżeli jakiejś funkcji nie mogłem zweryfikować z powodu braku dostępu, opisuję to ograniczenie.
Do rozpoczęcia rozmowy wystarczy opis sklepu i zauważonych objawów. Podczas ustalania zakresu wskażę, jakie dostępy będą potrzebne. Zwykle przydają się panel WordPress, hosting, BaseLinker, jeśli go używasz, oraz Google Search Console, które pokazuje informacje o obecności strony w wyszukiwarce.
Po otrzymaniu wyników sam decydujesz, co dalej. Możesz przekazać zalecenia dotychczasowemu wykonawcy, wdrożyć część zmian samodzielnie albo zlecić mi osobne naprawy. Jeśli problem dotyczy przede wszystkim wydajności, osobnym zleceniem może być przyspieszenie strony WordPress. Podstawowe problemy z dostępnością możesz też wstępnie sprawdzić przez mój bezpłatny skaner dostępności.
Jeżeli chcesz zlecić audyt, napisz mi, co Cię niepokoi i jakie systemy są połączone ze sklepem. Na tej podstawie ustalę zakres przeglądu, potrzebne dostępy i termin wykonania.
Następny krok